kliknij aby przejść do strony głównej

Aktualności

Statut Stowarzyszenia

Życiorys Patrona

Film o Patronie

Zarząd

Deklaracja członkowska

Historia Stowarzyszenia

Kontakt

  Powrót do strony zbiorczej:

Wiceadmirał Józef Unrug
Dowódca Floty 1925 - 1939
Dowódca obrony Wybrzeża we wrześniu 1939


Był jednym z tych dowódców, którym Bóg powierzył honor Polaków w dniach tragicznej próby. Hel broniony przez podległych Admirałowi marynarzy skapitulował dopiero 2 października, jako ostatni punkt oporu armii polskiej w 1939 roku. Ale z polskim wybrzeżem i budową Polski Morskiej był Józef Unrug związany przez cały okres II Rzeczypospolitej. Na stanowisko dowódcy obrony Wybrzeża powołano Admirała w 1938 roku.

Ojciec J. Unruga był generałem pruskim, arystokratą chętnie widzianym w otoczeniu niemieckiego Cesarza Wilhelma. Matka przyszłego Dowódcy Floty nie znała języka polskiego. Po wojnie prusko - francuskiej w 1870 roku generał Tadeusz Unrug odszedł ze służby i osiadł w majątku wiejskim Sielec na Pomorzu, niedaleko Żnina. Tutaj też spędzał dzieciństwo przyszły Admirał.

Józef Unrug urodził się 7 października 1884 roku w Brandenburgu koło Berlina. Mimo zakazu ojca dziewiętnastoletni Józef wybrał szkołę oficerską w Murwick i w 1904 roku rozpoczął służbę pod niemiecką banderą. W czasie I wojny światowej był dowódcą okrętu i dowódcą flotylli łodzi podwodnych.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Józef Unrug jako 35 letni kapitan zameldował się w Warszawie, w kierownictwie Marynarki Wojennej RP. W 1919 roku reprezentował Polskę w trakcie wytyczania granicy morskiej z Wolnym Miastem i przejmowania obiektów nawigacyjnych. Na polecenie przełożonych kpt. Józef Unrug zakupił na własne nazwisko pierwszy okręt dla Polskiej Marynarki Wojennej, który w Gdańsku oddał do przebudowy. 1 maja 1920 roku okręt ten jako O.R.P. Pomorzanin podniósł po raz pierwszy polską banderę wojenną i znak dowódcy. Kapitanowi Unrugowi powierzono stanowisko szefa sztabu dowództwa wybrzeża morskiego w Pucku. W 1925 roku mianowano Go Dowódcą Floty. Najpierw z Pucka, a później z Oksywia kierował przez ponad 15 lat jej rozwojem, codzienną służbą, wyposażaniem, szkoleniem oficerów i marynarzy. Był organizatorem zakładów remontowych, późniejszej Stoczni Marynarki Wojennej, w której tuż przed wojną położono stępkę pod budowę niszczyciela typu "Grom". W 1926 roku był inicjatorem zakupienia żaglowego szkunera , który aż do roku 1977, jako O.R.P. Iskra służył szkoleniu przyszłych oficerów Marynarki Wojennej R.P. Obok służbowych obowiązków zajmowały Go sprawy powstającej Gdyni. Wiele czasu poświęcał działalności społecznej. Był opiekunem YKP oraz YMCA. Wobec plagi szerzącego się w środowisku alkoholizmu jeszcze w Pucku starał się zorganizować prężnie działający artystyczny ruch amatorski, do którego przynależność miała stanowić o nobilitacji każdego współpracownika. Swoją postawą, poczuciem odpowiedzialności, stylem bycia wyznaczył na lata standardy zachowania oficerów Marynarki Wojennej. Był powszechnie szanowany za wysokie poczucie godności osobistej i honoru.

Po napaści hitlerowców na Polskę wykształcony w Niemczech Admirał "zapomniał" języka niemieckiego. W trakcie rozmów na temat warunków kapitulacji w październiku 1939 roku, jak i przez prawie sześć lat niewoli rozmawiał z Niemcami przez tłumaczy. Z ogromną godnością podkreślał wobec Niemców dystans dzielący Go do nich, jako Polaka i Dowódcę Marynarki. " Największe ofiary i przelana krew staną się żywym świadectwem trwania nad polskim morzem." - Te słowa Admirała z 20 września 1939 roku utrwalone zostały na płycie pomnika Poległych Marynarzy na Skwerze Kościuszki w Gdyni. Funkcję dowódcy pełnił do tragicznego końca obrony Helu.

Po zakończeniu wojny kontradmirał Józef Unrug został zastępcą szefa kierownictwa Polskiej Marynarki Wojennej w Anglii. Tam był mianowany na stopień wiceadmirała. Po zakończeniu w 1948 roku służby czynnej jak wielu przedwojennych oficerów Admirał nie mógł powrócić do Kraju. Przez 30 ostatnich lat swojego życia żył z dala od ukochanej Ojczyzny w Anglii, w Maroku i we Francji.

Wiceadmirał Józef Unrug zmarł w nocy z 28 lutego na 1 marca 1973 roku we Francji. Spoczywa na cmentarzu w Montresor nad Loarą. Na oksywskim cmentarzu jest jedynie symboliczny grób J. Unruga.

Jego Imię nosi od 1992 roku Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej w Ustce. Od roku 1998 Admirał patronuje także Szkole Podstawowej nr 17 w Gdyni - Grabówku, a od roku 1999 jest Patronem Ogólnokształcącego Liceum Programów Indywidualnych w Gdańsku - Oliwie. W Gdyni - Obłużu imię twórcy Marynarki Wojennej nosi ulica biegnąca od Kanału Portowego do ul. Helskiej. W Gdańsku imię Admirała nosi ulica na osiedlu Zakoniczyn.

Opracował: Piotr Bogdanowicz